Od wczorajszego wieczoru 5 grudnia od godziny 21 Tychach jak i na terenie powiatu bieruńsko – lędzińskiego strażacy z JRG Tychy oraz podległych jednostek OSP interweniowali około 30 razy. Głównie zgłoszenia dotyczyły dużych ilości gałęzi na drogach jak i uszkodzonych i połamanych drzew. Zdarzało się również, że powalone siłą wiatru były znaki drogowe oraz reklamy wielkopowierzchniowe. Do pomocy w usuwaniu skutków wichury zadysponowany został również jeden zastęp z JRG Mikołów (podnośnik). Z kilku budynków odpadło docieplenie. W niektórych częściach naszego miasta ulice wyglądały jak po czerwcowym gradobiciu.
















































