14 listopada około godziny 16.40 dyżurny KPP Mikołów otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na ulicy św. Wojciecha w Mikołowie. Z relacji zgłaszającego wynikało, że mogło dojść do potrącenia. Na miejsce natychmiast zadysponowany został ZRM i patrole Policji i Straży Miejskiej. Po dotarciu na miejsce okazało się, że nie doszło do potrącenia, a mężczyzna leżący przed samochodem Toyota to jego kierowca. Przybyli na miejsce funkcjonariusze i ratownicy przystąpili do reanimacji mężczyzny. Niestety czynności ratunkowe nie przyniosły rezultatu. Lekarz stwierdził zgon. Jak wstępnie ustalili pracujący na miejscu mikołowscy Policjanci 71 letni mężczyzna najprawdopodobniej źle się poczuł w trakcie jazdy i zatrzymał swój pojazd, a następnie z niego wysiadł osuwając się na ziemię. Ulica św. Wojciecha na czas trwania czynności ratunkowych oraz sporządzenia dokumentacji była zamknięta dla ruchu. Mikołowscy Policjanci prowadzą dalsze postępowanie w sprawie tego tragicznego w skutkach zdarzenia.

























