1 grudnia około godziny 13.45 do dyżurnego SKKM PSP Tychy wpłynęło zgłoszenie, że operator jednego z dźwigów wieżowych na terenie budowy osiedla mieszkaniowego w rejonie ulicy Jaśkowickiej i Skalnej zasłabł w trakcie pracy – będąc w kabinie na wysokości około 20m. Na miejsce natychmiast zadysponowane zostały zastępy JRG Tychy (GBA, GCBARt, SD, SLKw), patrol Policji oraz ZRM. Po dotarciu na miejsce strażacy potwierdzili zgłoszenie. Weszli na dźwig i przystąpili do udzielania pomocy mężczyźnie. 65 letni operator nie oddychał. Strażacy natychmiast przystąpili do resuscytacji krążeniowo oddechowej. KDR poprosił o dodatkowe zastępy, których użycie miało pomóc w transporcie poszkodowanego mężczyzny na dół. Na miejsce zadysponowane zostały zastępy z jednostek w Sosnowcu (SD 42), Chorzowa (SH 66) oraz specjalistyczna grupa ratownictwa wysokościowego z Radzionkowa (SLRWys). Dodatkowo na miejsce przyjechały grupy operacyjne z KW PSP Katowice (SLOp) i KM PSP Tychy (SLOp). Blisko półtora godzinna resuscytacja niestety nie przyniosła rezultatu. Niestety podmokły i grząski teren uniemożliwił użycia drabin mechanicznych i podnośnika – zostały one odesłane do koszar. Strażacy z grupy ratownictwa wysokościowego przy użyciu technik linowych zwieźli mężczyznę na dół – będący na miejscu lekarz stwierdził zgon. Na czas działań ratowniczych ruch na ulicy Jaśkowickiej odbywał się wahadłowo. Po zakończonych czynnościach ratunkowych na miejsce wezwana została grupa dochodzeniowo śledcza, prokurator oraz przedstawiciele inspekcji pracy. Na miejsce zdarzenia przyjechali również przedstawiciele rodziny zmarłego mężczyzny. Trwa policyjne dochodzenie mające na celu wyjaśnienie tej tragedii.
Rodzinie zmarłego mężczyzny redakcja portalu składa Wyrazy współczucia
Więcej zdjęć:
https://www.facebook.c…album_id=1643690795653435

























