14 września około godziny 20 do dyżurnego KMP Tychy wpłynęło zgłoszenie od zaniepokojonych sąsiadów, że w jednym z mieszkań budynku wielorodzinnego przy alei Bielskiej od kilku dni ujada pies, a lokatora nie widać. Na miejsce wysłany został podległy patrol celem sprawdzenia zgłoszenia. Po przybyciu na miejsce policjanci potwierdzili zgłoszenie. Dodatkowo w mieszkaniu paliło się światło. Po rozmowach z sąsiadami podjęta została decyzja o konieczności wejścia do mieszkania. W tym celu na miejsce do pomocy wezwani zostali tyscy strażacy w sile dwóch zastępów (GBA, SD). Po przybyciu na miejsce i sprawieniu drabiny mechanicznej strażacy wraz z policjantami weszli do mieszkania. W mieszkaniu poza psem nikogo nie zastano. Pies był zadbany i miał na swoich miskach wodę i karmę. O sytuacji został powiadomiony dyżurny. Podjęta została decyzja, że mieszkanie zostanie zamknięte, a pies w nim pozostanie. Po około czterdziestu minutach działania zostały zakończone.
INTERWENCJA SŁUŻB RATOWNICZYCH W MIESZKANIU PRZY ALEI BIELSKIEJ
PODOBNE ARTYKUŁY





























