20 maja około godziny 11.40 na alei Bielskiej na wysokości numeru 56 doszło do pożaru samochodu osobowego. Kierująca Fiatem kobieta została zaalarmowana klaksonami przez innych kierowców, że spod jej pojazdu wydobywa się ogień. Zatrzymała się i wysiadła, w tym momencie jej pojazd stanął w płomieniach. Odcinek alei Bielskiej od ulicy Cienistej do Czarnieckiego został wyłączony z ruchu. Na miejsce wezwani zostali tyscy strażacy. Po kilku minutach byli już na miejscu (GBA). W miejscu zdarzenia zatrzymali się również strażnicy miejscy, którzy do czasu przyjazdu patrolu Policji pomogli w zabezpieczeniu miejsca. Po kilku minutach pożar został ugaszony. Nikomu nic się nie stało. Na miejsce dojechał również drugi zastęp strażaków (GBA) celem ewentualnego zaopatrzenia wodnego. Prawdopodobną przyczyną pożaru był samozapłon.




































