5 lipca około godziny 18 do MSK w Tychach wpłynęło zgłoszenie o zadymieniu w jednym z mieszkań przy ul. Kochanowskiego. Na miejsce natychmiast wysłane zostały cztery zastępy z JRG Tychy (GBA, GBA, GCBA, SD) oraz patrol Policji. Po dotarciu na miejsce strażacy stwierdzili, że mieszkanie, z którego wydobywa się dym jest pozamykane i nikt nie otwiera drzwi. W związku z tym podjęta została decyzja o otwarciu drzwi przy użyciu ręcznej wyważarki. Po ich otwarciu okazało się, że w mieszkaniu znajduje się mężczyzna, a powodem zadymienia była … POTRAWA pozostawiona na kuchence. Ze względu na to, że mężczyzna przebywał w zadymionym pomieszczeniu na miejsce zadysponowana została karetka pogotowia. Został on przekazany pod opiekę ratowników. Dodatkowo strażacy sprawdzili okoliczne hydranty. Po około czterdziestu minutach działania zostały zakończone i zastępu wróciły do koszar.
Przypalona potrawa w mieszkaniu przy ul. Kochanowskiego
PODOBNE ARTYKUŁY





























