4 stycznia około godziny 9:50 do MSK w Tychach wpłynęło nietypowe zgłoszenie. Ze zgłoszenia wynikało, że w jednej ze studzienek deszczowych przy ulicy Jedlińskiej w Bojszowach jest uwięziony kot, który miał być przymarznięty do studzienki. Na pomoc futrzakowi ruszyły dwa zastępy z OSP Bojszowy (GBA) i JRG Tychy (GBA). Na miejscu okazało się, że dwie łapki kota przymarzły do metalowej kratki. Strażacy przy pomocy łomu oraz narzędzia HOOLIGAN wydostali kota ze studzienki. Podczas tej interwencji spanikowany kot zdołał przebić się zębami przez rękawice strażaka i ugryzł go w dłoń. Kot został przewieziony do pogotowia dla zwierząt w Mikołowie, a strażak do szpitala, żeby wykluczyć ewentualne zagrożenie wścieklizną.
URATOWANY KOT – POGRYZIONY STRAŻAK
PODOBNE ARTYKUŁY

























