Utworzono 05.06.2018, 12:25 przez Krzysztof
4 czerwca około godziny 21.35 na ul. Beskidzkiej (DK1) w rejonie zjazdu na DK 44 w kierunku Oświęcimia – pas w kierunku Pszczyny, doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Świadkowie zdarzenia zatrzymali swoje samochody i ruszyli na pomoc kierowcy oraz powiadomili służby ratunkowe o zdarzeniu. Na miejsce natychmiast wysłane zostały zastępy JRG Tychy (GBA, GCBARt, SCRt), ZRM i patrole Policji. Jak się okazało po dotarciu na miejsce świadkowie wyciągnęli mężczyznę z wraku pojazdu oraz przy użyciu gaśnicy ugasili pożar auta. Jak ustalili pracujący na miejscu Policjanci oraz jak wynika z relacji świadków zdarzenia, kierujący Fiatem 500 Abarth 38 – letni mężczyzna utracił panowanie nad swoim pojazdem uderzył w znaki drogowe, latarnię, a następnie dachował ścinając drzewa, ostatecznie lądując w rowie ( przy cieku wodnym). Działania strażaków na miejscu polegały na jego zabezpieczeniu, pomocy ratownikom medycznym w transporcie poszkodowanego do karetki oraz oświetleniu miejsca zdarzenia. Z uzyskanych informacji wynika, że kierowca doznał urazów nóg. Utrudnienia w ruchu w obu kierunkach trwały blisko trzy godziny. Kierowca osobówki za spowodowanie zdarzenia został ukarany mandatem karnym.



Tekst: Redakcja 112Tychy.pl
Zdjęcia: alarm@112Tychy.pl



Komentarze wyłączone.